Dlaczego dziki czasami są zabawne?

Dziki są bardzo inteligentne i całkiem sympatyczne z wyglądu. Przynajmniej jeśli chodzi o te w Puszczy Białowieskiej, są one w tamtym miejscu niezwykle sympatyczne, zwłaszcza na jesieni, gdy zyskają nieco więcej ciała czy futra na okres zimowy.
Często można by je w tamtym miejscu spotkać o innych porach roku.

majtki

Autor: Phalinn Ooi
Źródło: http://www.flickr.com

Takie spotkania mogłyby być nieco śmieszne, gdy (jako że dziki są krótkowidzami), podbiegają do człowieka, aby mu się przyjrzeć, zaś gdy się orientują, że mają akurat do czynienia z człowiekiem, po typowym groźnym chrumknięciu uciekają prędko w przeciwnym kierunku. Jednak ten niedługi sprint dla nie znającego się na temacie człowieka może wyglądać jak atak. Poza lasami czy też polami są także dziki zupełnie miejskie. Przykładowo na wybrzeżu raczej każde miasto ma swoją różną dziczą populację. Na południu także, w Katowicach czy też w centrum, dla przykładu w stolicy.
budowa domu

Źródło: pixabay
Na pewno mieszkają one również w wielu miejscowościach, o jakich tutaj nie wspomnieliśmy. Ujmując krótko, dzik miejski to absolutnie nic dziwnego. Może jednak być dziwne to, co tego typu spore zwierzę w ogóle robi w miastach. Samce, czyli odyńce mogą ważyć nawet do 200 kilogramów. To przecież nie jest mała kuna lub nieco większy lis. Dziki nie wchodzą raczej do miast dlatego, żeby za chwilkę je opuścić, tak jak czynią to przykładowo łosie.

Nie czekaj! Jeżeli interesuje Cię nasz wpis, to następny kluczowy artykuł (https://naprawaokien.warszawa.pl/) znajdziesz w podanym linku. Przekaż nam własny wniosek – będzie nam niebywale miło.

Dziki są stałymi gośćmi zamieszkanych terenów. Odpowiedź, jak to się dzieje, tkwi w naturze dzika i w zmienionym trochę przez nas środowisku. Nie każdy wie, że naturalnych wrogów dzika nie można zwyczajnie zobaczyć gołym okiem. Na dziki bardzo niechętnie polują wilki oraz gdy posiadają w pobliżu dużo jeleni, raczej dzików nie ruszają.

Poza tym nie dość, że taki dzik jest zdolny się obronić swoimi kłami, to jeszcze zjedzenie go mogłoby być dość niezdrowe, gdyż dla przykładu opisywany tutaj dzik jest nosicielem włośnicy. Na populację dzików największy wpływ miały różne choroby czy też głód.